Rozprawa rozwodowa

Stoją w mroku korytarza…
smutek w oczach, żal na twarzach,
myśleć nie chcą, mówią mało
aby nieco mniej bolało…

Miało przecież być inaczej…
na myśl im nie przyszło raczej,
że sądowej moc pieczątki
w życiu zrobi im porządki.



Smutek samotności

Samotność bywa smutna tak, jak pies wygnany
lub piosenka śpiewana na nutę fałszywą,
jest jak długo gojone, wciąż bolesne rany
i ścieżka, co zarasta darnią i pokrzywą.

To taki kwiat w doniczce, co stojąc na oknie
usycha z braku wody – choć za szybą przecież
w ulewnym deszczu ogród od dni wielu moknie…
a kwiat umiera marząc o tym lepszym świecie.

Zdarza się, że samotność czuje ciepłe dłonie
i słyszy miłe słowa do ucha szeptane,
lecz tak bywa w snach tylko… a sny mają koniec
i w realny scenariusz wejść trzeba nad ranem.



Cztery łzy

Każda łza - to kronika
chwil, w których się mieści
szczęścia krótka historia
lub zapis boleści.

Kiedy ludziom łzy z oczu
po policzkach lecą
nie ma dwóch jednakowych,
każda inna nieco:

jedna łza jest jak kropla
wody na pustyni,
druga jak powódź nagła
szkód wiele uczyni,

trzecia z nich w kilka sekund
w opar się przemienia,
a czwarta pozostaje
z twardością kamienia…



Zakazane

Istnieje taka prawda, której znać nie chcemy,
poglądy zakazane wskutek anatemy,
myśli, o których nigdy mówić nie należy
i obietnice, w które nikt już nie uwierzy,

są sny oraz marzenia, jakich być nie miało,
słowa, które nie zmienią się w spełnienia ciało,
obłuda, co honoru utracie jest winna
i miłość, która istnieć wcale nie powinna…