Dwa słowa
(tekst piosenki)

Patrzę na ciebie, jesteś obok
nawet twój oddech słyszę prawie,
wystarczy dłoń wyciągnąć tylko
aby się spełnił sen na jawie.

Świat przestał istnieć? czuję niemal
dotyk twej skóry wytęskniony,
lecz myśli ? jak spłoszone ptaki
fruną na świata cztery strony?

Od dawna chcę ci wyznać prawdę?
to ważne słowa? choć dwa tylko?
lecz kiedy patrzę w twoje oczy
to tracę pewność z każdą chwilką.

Bo jeśli powiem te dwa słowa
to sekret, który kwitnie pięknie
gdy go dyskretnie w sobie chowam,
tak jak mydlana bańka pęknie?

więc milczę? tak jest chyba lepiej?
niech czas przyniesie dary losu
przecież milczenie, zwłaszcza takie
to także jest na szczęście sposób?



Obiecaj?

Obiecaj? że już zawsze będziesz
w snach moich i na mojej jawie,
w zasięgu wzroku albo bliżej?
na wyciągnięcie ręki prawie.

Obiecaj mi, że nasze myśli
zaplotą się jak bukiet frezji,
że dni kolejne pięknem będą
i nie zabraknie w nich poezji.

Obiecaj, że poznawać będę
ciebie od świtu ? aż do zmroku,
że zimą staniesz się mym ciepłem,
i światłem w każdej porze roku!

Obiecaj? że mnie nie zostawisz,
nie powędrujesz w dal nieznaną
i że się nigdy nie ukryjesz
za nieczułości zimną ścianą.

Obiecaj? że gdy będzie ciężko,
to w oczach twych nadziei błyski
przywrócą wiarę oraz sprawią,
że cel odległy ? będzie bliski?

Obiecaj proszę, że nie umrzesz!
?że przestrzeń wspomnień cię nie wchłonie,
bo światu memu sens nadają
twe oczy, usta, włosy, dłonie?



Odrębny świat

Mam swój świat odrębny, własny?
swą wewnętrzną ?zagranicę?.
Stworzyć było go niełatwo,
ale teraz się nim szczycę?

Są tu baszty z zasad świętych,
mocne mury dookoła,
tajne hasła strzegą wejścia?
nikt tu włamać się nie zdoła.

W skarbcu zbieram myśli cenne,
marzeń perły i klejnoty,
mam tu tęczę wyobraźni
i muzyki piasek złoty.

Ale jeśli ktoś zapragnie
przyjść w przyjaznych tu zamiarach,
wtedy przyjmę go z radością
i ugościć się postaram.

Chlebem, solą go powitam
i skarbami się podzielę,
przecież jak na jedno życie
mam tych cudów nazbyt wiele?

Niech mej odrębności cząstka
z nim zamieszka już na lata?
Gdy odejdę ? w nim zostanie
mały ślad mojego świata?




Przypowieść o Pięknie - sł. M. Urban, muz. A. Wiktorowicz
(more…)