Niewolnictwo

Jestem czasu niewolnikiem…
ciągle zerkam na zegarek
lecz pomimo pilnych starań
skarby minut tracę stale.
Wciąż bezradnie szukam, pytam
- czy jest na to jakaś rada
gdy w klepsydrze życia w niebyt
złoty piasek sekund spada.

Nie wiem – ile ziaren piasku
pozostało dla mnie jeszcze
ale w każdym z nich wiersz jakiś
albo choćby fraszkę mieszczę.
Chociaż jestem niewolnikiem
w wolność wierzę wciąż niezbicie,
bo pomimo trosk i zmartwień
nałogowo kocham życie!



Fraszka o poetach

Całkiem dorośli poeci
bywają naiwni jak dzieci…



Sekret

Jesteś punktem najjaśniejszym
w mym intymnym, małym świecie,
snem i jawą, treścią wierszy,
choć są tak niewinne przecież?

Jesteś piękna jak poemat,
cenna jak najszczersze złoto,
a gdy cię w pobliżu nie ma nie ma
świat jest pustką i tęsknotą.

Skrywasz w sobie uczuć zorzę,
smak przynosisz, co nie znika,
wszystkim jesteś, czym? nie może
i czym może? być? muzyka!



Nie-wielka improwizacja

Życie to splot melodii smutnych i pogodnych,
muzyka przez lat wiele improwizowana
z forte, które się niesie echem wielokrotnym
i z piano delikatnym tak, jak porcelana?

To bez nut grany własny, fantazyjny koncert,
pełen fraz osobliwych, synkop i vibrato,
który niekiedy budzi brawa niemilknące,
choć innym razem cisza gorzką jest zapłatą.

Zdarza się też, że akord zabrzmi niezbyt czysto,
lub błąd rytmu harmonię nut zgodnych zachwieje,
lecz że czas ma w swym biegu naturę falistą
zawsze na lepsze chwile trzeba mieć nadzieję.

Życie jest więc koncertem? jedni grają solo,
inni wolą w duecie grać na cztery ręce
lecz choć niekiedy mięśnie o wysiłku bolą,
to warto dawać z siebie zawsze jak najwięcej!