MILCZENIE

Ludzi zabija brak powietrza,
brak wody, mrozy lub… milczenie,
każda z tych sytuacji boli
i ma niedobre zakończenie.

Jeśli ktoś milczy – odczuwamy
dotkliwy głód i pustkę w sobie,
zwłaszcza, gdy sporo swego życia
daliśmy kiedyś tej osobie.

Nie jest dialogiem słowo: „dobrze…”,
ani stwierdzenie: „proszę bardzo”,
a ci, co z nami mówić nie chcą
brutalnie mówiąc – nami gardzą.

Brak słów – to rodzaj anoreksji
wyniszczającej w dłuższym czasie…
gadanie z lustrem nie pomaga,
bo serce nadal puste ma się.

Milczenie – to anemia uczuć,
a czasem także kres miłości,
które prowadzi do zaburzeń
myślenia i osobowości.

Jeśli stan taki się przedłuża,
to jakieś niefortunne zdanie
sprawia, że krokiem oczywistym
oraz niezbędnym jest rozstanie.



ŚWIAT NA OPAK

Współczesny świat oszalał, bowiem
wszystko się w nim na opak dzieje,
kobieta twarda jest jak facet,
mężczyzna za to… niewieścieje.

Reklamy obiecują cuda,
w sprawie zakupów rządzą dzieci,
a w morzach zamiast ryb pływają
ropa naftowa oraz śmieci.

Na morskich szlakach statki giną,
bo porywają je piraci,
a ludzkość – zamiast z nimi walczyć
w gotówce draniom okup płaci.

Media tak sprawy przedstawiają
jak im zlecają to sponsorzy,
a celebryci postępują
jak ludzie umysłowo chorzy.

Tam, gdzie są wojny – dla cywilów
chleba i leków jest zbyt mało,
lecz broń dociera punktualnie,
by nigdy jej nie brakowało.

Na Marsa fruną ekspedycje
by szukać na niej wody, ale
w Afryce studni się nie wierci,
bo nie ma na to kasy wcale.

Że świat jest dziwny Niemen śpiewał
pół wieku temu – lecz wyraźnie
to co dziś mamy – wyszło ponad
tego artysty wyobraźnię.



ZOŁZA

Jeśli z prawdziwą zołzą zwiążesz swoje życie
to sprawi, że się w związku swym znienawidzicie,
bo zołza – jak wiadomo – jest taką osobą,
której celem jedynym jest… władza nad tobą.

Historia zna przykładów podobnych bez liku,
w niejednym opisano je już podręczniku,
a fakt, że zołza szkody powoduje duże
udokumentowano w filmach i w literaturze.

Wniosek: „Strzeżcie się zołzy” z tych stwierdzeń wynika,
lecz niezmiernie jest trudna codzienna praktyka,
bo zołza – że jest zołzą – nie ujawnia wcale
i potrafi maskować się wręcz doskonale.

Biorąc to pod uwagę – nie wierz w miłe słowa
i w to, jak się w stosunku do ciebie zachowa,
lecz sprawdź to, jakie były jej związki minione
abyś zołzy pochopnie nie pojął za żonę.



LEGENDA O ZDOBYWCY
Król, który nie miał wielkich osiągnięć
zapragnął stworzyć o sobie mit,
więc postanowił, że w Himalajach
zdobędzie jakiś wysoki szczyt.

Lecz był leniwy – zatem rozkazał,
by go do szczytu w lektyce nieść…
szybko najęto Szerpów i w górę
na zmianę niosło go ekip sześć.

Obok szedł kucharz, który go karmił
i sługa, który podawał tlen,
wędrówka trwała długo, lecz w końcu
do szczytu dotarł korowód ten.

Na czubku góry król kazał wkopać
tablicę ze swoim imieniem, bo
chciał by na wieki zapamiętano,
że na szczyt przybył i zdobył go.

Morał: dla władcy własna legenda
to sprawa bardzo istotna, lecz
faktyczny przebieg zdarzeń w tej sprawie
to często mało chwalebna rzecz.