O szczęśliwych czterdziestolatkach

Badania naukowe
wreszcie potwierdziły
fakt dla czterdziestolatków
niesłychanie miły,

że w całym ludzkim życiu
– to właśnie w tym wieku
statystycznie najwięcej
szczęścia jest w człowieku,

bo stoi już na własnych,
dość stabilnych nogach,
a do starości jeszcze
dość daleka droga,

zdrowie – jeśli się psuje
– to na krótko, ale
większość ciała na szczęście
działa wciąż wspaniale.



Przydasie

„Przydasie” – to przedmioty, które od lat zbieram
i skrzętnie przechowuję, choć rzecz oczywista,
są już w tak kiepskim stanie, że nie ma pewności,
czy się je kiedykolwiek jeszcze wykorzysta.

Do „przydasi” należą fragmenty żelazka,
kable, które zostały z pracy elektryka,
stary nóż, kawał blachy, słoiczki, deseczki
oraz klucze, którymi nic się nie zamyka.

Są fragmenty zabawek z bardzo dawnych czasów,
kilka kółek zębatych, dwie puszki po kawie,
jakieś wtyczki, długopis, który przestał pisać
i termometr z nadrukiem niewidocznym prawie.

Zaglądam do nich czasem, trochę w nich pogrzebię,
a niekiedy się nawet którymś z nich posłużę,
by się teraz nie czuły całkiem niepotrzebne,
bo przecież są jak… człowiek na emeryturze.



Laurka dla rodziców

W gatunku „Homo Sapiens” rodzice
są wyjątkowi w przyrodzie świata,
gdyż widząc swoich dzieci bezradność
troszczą się o nie przez długie lata.

Mała żyrafa po urodzeniu
biegać za swoją mamą potrafi,
a żółw po wyjściu z jajka na plaży
sam doskonale do morza trafi.

Ludzki mózg wielkie ma możliwości
oraz niezwykłe jest ludzkie ciało,
lecz aby one funkcjonowały
trzeba w to włożyć pracy niemało.

Praca rodziców – to dar dla dzieci
znacznie cenniejszy niż inne dary,
więc bądź im wdzięczny z całego serca
czy młody jesteś, czy jesteś stary.



Zaśmiecony świat

Ludzkość od pradawnych czasów
produkuje mnóstwo śmieci…
kupujemy coś, a potem
wszystko to do kubłów leci.

Do rzek wrzuca się odpadki,
wskutek czego w oceanach
plastikowych nieczystości
pływa ilość niesłychana…

Składowiska pełne beczek
z chemią wewnątrz często płoną,
co skutkuje smrodem strasznym
i zwierzyną uduszoną.

Co najgorsze – w naszych czasach
(jakby tego było mało)
sporo śmieci na orbitę
ponad Ziemię poleciało.

Wszystkie opisane fakty
pazerności są wynikiem,
więc musimy żyć na Ziemi,
która stała się… śmietnikiem.