Fraszka o stylach architektonicznych

 

Gdy porównuję – jak wyglądają

„Biedronki” i „Sukiennice”

to w stylu ich architektury

dostrzegam istotne różnice…

 

Fraszka o powszechności kłamstwa

 

Kłamstwo ma wprawdzie krótkie nogi,

lecz moim zadaniem jest „stonogą”,

co sprawia, że ci, którzy kłamią

cel swój osiągnąć zwykle mogą.

 

Fraszka o braku zaprawy

 

Kto przeżył swe dzieciństwo

zbyt słodko i lekko

może stać się w przyszłości

życiowym kaleką.

 

Fraszka o ryzyku

 

W efekcie długotrwałego stresu

szybko się dojdzie… do życia kresu.

 

Fraszka o władzy

 

Kto w jakiejś grupie ludzi

pozycję zdobyć chce,

niech fochy stroi, oraz

dość często mówi „nie!”.

 

Fraszka o „nic-nierobieniu”

 

Nic-nierobienie jest czasu stratą,

więc szczerze mówiąc – nie stać mnie na to.

 

Fraszka o hipochondryku

 

Hipochondryk nie pracuje,

bo mu praca szkodzi,

i – by zabić czas – dzień cały

po przychodniach chodzi.

 

Żyje dłużej od lekarza

albo pracownika,

bo nie musi ciężko tyrać

i stresów unika.

 

Fraszka o problemach z logicznym myśleniem

 

Pranie mózgu daje w sumie

takie same skutki

jak codzienne, wieloletnie

nadużycie wódki.

 

Fraszka motywacyjna

 

Życie – to nie jest bierne czekanie

na to, co z nami się kiedyś stanie!

 

Fraszka o promocjach

 

Promocja – to jest słowo magnes,

lecz często jest to zwykły pic,

bo gdy na chłodno zrobisz bilans

naprawdę nie zyskujesz nic.

 

Fraszka o Tokio

 

Ilu mieszkańców ma dziś Tokio?

Abyście dobrze zrozumieli

powiem, że ma ich tylu, ilu

Polska ma swych obywateli.

 

Fraszka o hipokrycie

 

Brzydkie uczynki innych ludzi

sumienie ranią w nim głęboko,

ale na własne, równie brzydkie,

od wielu lat przymyka oko.

 

Fraszka o damskim kapeluszu

 

Kapelusz paniom dodaje szyku,

gdyż to atrybut prawdziwej damy

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

i wielka szkoda, że kapelusze

podziwiać rzadko okazję mamy.

 

Fraszka o rozwadze

 

Śpiesz się powoli,

bo pośpiech boli…

 

Fraszka o eliksirze młodości 
Gdy staruszek staruszkę

niewinnie uwodzi,

to oboje się czują

szczęśliwi i młodzi.

 

Fraszka o oszczędności 
Pamiętajcie, że gdy chcecie
zdjęcie mieć naprawdę śliczne
retusz zdjęcia mniej kosztuje
niż zabiegi kosmetyczne.

 

Fraszka o nawykach

 

Każdy z nas składa się z nawyków,
jedne są dobre… inne złe…
lecz dla korzyści własnych warto
z czasem tych złych pozbywać się.

 

Fraszka o dziecięcym azylu

 

Dla małych dzieci lóżko rodziców

jest – jak to wszyscy zapewne wiecie

nie tylko łóżkiem, lecz przede wszystkim

najbezpieczniejszym miejscem na świecie.

 

Fraszka o wolnych dniach

 

W rodzinie – jak o w rodzinie

czas na ciągłych kłótniach płynie.

 

Fraszka o tłumaczeniu się

 

Często się usprawiedliwiasz?

Nie rób tego, bo to błąd,

wszak słuchacze podświadomie

winę twą wnioskują stąd.

 

Fraszka o niechlujstwie

 

Wiem, że dziś jest taka moda,

by w podartych spodniach chodzić,

taki styl odzieży lubią

przede wszystkim ludzie młodzi.

 

Dla mnie styl ten jest niechlujstwem

oraz brakiem gustu przy tym…

bo to tak – jakby jeść obiad

na talerzu niedomytym,

 

albo jakby ktoś list pisał

na papierze ze śmietnika…

z ulegania takiej modzie

moim zdaniem wstyd wynika.

 

Fraszka o przemocy

 

Przemoc psychiczna lubi kryć się

pod pozorami serdeczności,

ale szpilami słów okrutnych

serce kaleczy bez litości.

 

Fraszka o blokadzie

 

Współpracować nie da się

z kimś, kto mówi: „nie, bo… nie!”

 

Fraszka o cieniu

 

Mój cień – to takie „trochę ja”,

choć płaski oraz ciemny,

i nawet gdy mam dobry dzień

on zawsze jest… przyziemny.

 

Fraszka o mechanizmach

 

Rozłożyć zegarek

to łatwe zadanie,

lecz złożyć z powrotem

nie każdy jest w stanie.

 

Fraszka o nietrwałości

 

Ludzie tworzą zamki z piasku,

lecz jedynie to, co trwałe

może być bezcenne, oraz

w pewnym sensie doskonale.



MAJOWE AROMATY

Maj to miesiąc aromatów…

najpierw ogród pachnie bzami,

potem zapach hiacyntowy

stale snuje się za nami.

Zapach miodu ma żywopłot,

jego kwiaty jak śnieg białe

są podobne do kul śnieżnych

i pszczół wabią roje całe.

Pachną konwaliowe łąki

i pomidorowe krzaki,

kocimiętka oraz jaśmin…

flory dar nie byle jaki.

Wiatr wieczorny niesie zapach

róż, irysów i akacji,

grill pobudza dymem ślinkę

i zachęca do kolacji.

Wokół pachnie ścięta trawa,

tu melisa, a tam mięta,

więc majowe aromaty

przez rok cały się pamięta.



OSTATNI LOT
Młody wróbel, który wiosną
przez rodziców był karmiony
rósł w nieświadomości – ilu
wrogów czyha z każdej strony.
Już miał pióra, skrzydła, ogon,
już był duży tak jak tata,
więc go matka nauczyła
jak się po ogrodzie lata.
Dnia pewnego ruszył śmiało
w pierwszą podróż swego życia
wciąż nie wiedząc, że dla innych
jest obiektem do spożycia.
Wszystko było dobrze, póki
fruwał sobie w sposób taki,
że mógł w ciągu kilku sekund
ukryć się pomiędzy krzaki.
Lecz pofrunął ponad drzewa
i wtem… ujrzał kątem oka,
że jak pocisk frunie za nim
wielka, czarno biała sroka.
Wróbel chciał ratować życie,
gnał i robił wciąż zygzaki,
bo mu instynkt podpowiadał,
że się męczą duże ptaki…
i faktycznie, tamta sroka
odfrunęła dość zmęczona,
ale… przyfrunęła druga
atakując od ogona.
To już było dla wróbelka
próbą ponad jego siły.
Druga sroka go dopadła.
Obie obiad urządziły.
Jaki będzie morał wiersza
widać świetnie już na oko:
„niebezpiecznie jest za młodu
szukać szczęścia zbyt wysoko!”



MOJE ZMĘCZENIE
Zmęczenie – to codzienność moja…
podobne nieco jest do cienia,
bo od południa do wieczora
rozmiary swoje znacznie zmienia.

Jak jeździec konia – mnie dosiada
i dłonie kładzie mi na oczy,
bo świetnie wie, że tym sposobem
skutecznie umysł mój zamroczy.

Choć chcę coś zrobić – to nie mogę,
bo w głowie rośnie szumu fala,
a co najgorsze – gdy chcę zasnąć
zmęczenie na to nie pozwala.