Nadgorliwość

Nazbyt śmiało, nazbyt chętnie,
z animuszem i przesadą
nadgorliwcy przez swe życie
robiąc spory hałas jadą.

W cudze życie bez pardonu
włażą w zabłoconych butach
a ich powierzchowna dobroć
bezczelnością jest zatruta.

Ranią słowem i uczynkiem,
w pędzie nie zważają na nic,
gdyż nie mają zahamowań
i nie znają żadnych granic.

Nadgorliwiec wszystkim wokół
życie mocno zatruć może
i choć chce – być może – „lepiej”,
stale mu wychodzi „gorzej”.



Na szczęście

Marzenia na szczęście
nie wszystkie się spełniają
i co jest równie ważne
nie spełniają się wszystkim…
bo przecież czasem ludzie
pomysły chore mają
i ulegają nieraz
pobudkom bardzo niskim…



Fraszka o tym, że żona choruje, a mąż umiera

Niejedna żona chora stale
męża – choć czerstwy był – pochowa,
a potem długo i szczęśliwie
choruje nadal – jako wdowa…



Fraszka o pępku świata

Że jest samym pępkiem świata
niemowlęciu się wydaje…
…gorzej, gdy na stare lata
człowiekowi to zostaje.