Lubię podróże (tekst nadający się na piosenkę)

Lubię podróże
małe i duże
z prędkością światła w czasoprzestrzeni,
w głąb wyobraźni, w krainę wspomnień,
tam, gdzie nadzieja się wciąż zieleni…

A innym razem
lubię pegazem
pędzić, gdy dosiąść mi się go uda,
aby w galopie omijać gwiazdy,
wśród przygód zbierać metafor cuda…

Cudnie jest przecież
jeżdżąc po świecie
szukać podróży życiowej celu,
ucząc się przy tym prawdy o sobie,
o wrogu swoim i przyjacielu…

Wędrówka może
dać, nie daj Boże,
kłopoty wtedy, gdy stres dopada,
lecz radość sprawia i satysfakcję
gdy na trudności znajdzie się rada…

Podróż przez życie
to prawd odkrycie,
w równych proporcjach cel oraz droga,
dobrze, gdy cieszy pięknem swoim,
źle, gdy jest w piękno zbyt uboga…



Fraszka o żebraninie

Żebrzących mamy taką obfitość,
że coraz trudniej dziś nam o litość…



Podróż przez życie

Niejeden myśli, biegnąc przez życie,
że dobrze jest się znaleźć na szczycie,

lecz gdy zapyta się alpinistę
to wtedy staje się oczywiste,
że choć już bolą nieludzko nogi
szczyt to dopiero połowa drogi…

podobnie w życiu – choć szczyt jest celem,
czasu się spędza na nim niewiele…



Fraszka o pieniądzach

Cóż… Fenicjanie niegdyś
pieniądze wymyślili
i aż do dziś - od tamtej,
przełomowej chwili
w rodzinach wrą emocje
– bo o cóż, moi mili,
innego mąż z żona
tak by się wciąż kłócili?